Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki Rejestracja  Zaloguj  Album  Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Domek Seiryo
Autor Wiadomość
Seiryo 


Exp: 5
Całkowity exp: 455
Punkty Życia: 360/360
Chakra Fizyczna: 180/180
Chakra Duchowa: 180/180
Taijutsu: 20
Ninjutsu: 25
Inteligencja: 15
Siła: 11
Szybkość: 11
Wytrzymałość: 15
Znajomość Pieczęci: 11
RYO: 10
Wiek: 24
Dołączył: 19 Kwi 2010
Posty: 78
Wysłany: 2010-12-04, 00:35   Domek Seiryo  

Piętrowy domek jednorodzinny. Na parterze znajduje się przedpokój, salon, sypialnia matki Seiryo oraz kuchnia połączona z jadalnią. Na pierwszym piętrze umieszczony jest pokój chłopaka, toaleta i stryszek na którym trzymane są różne pamiątki po ojcu młodego Tory. Najważniejszym jednak pomieszczeniem w całym domu jest piwnica. Była ona tworzona przez dziadka i ojca Hagańczyka. Jest to dużych rozmiarów sala treningowa która została zaprojektowana i wyposażona tak by móc w niej kształcić ciało i umysł. Przy wejściu stoi wielka skrzynka w której składowane są rozmaite narzędzia walki przydatne w treningach. Na środku pomieszczenia przymocowanych jest kilka manekinów i kukieł treningowych. W rogu sali stoi stojak na zwoje i biblioteczka oraz biurko z lampką przy którym można je studiować. Na samym końcu pomieszczenia stoi prycza i parę materaców dzięki czemu po trudach treningu można spokojnie się tam przespać. Ojciec chłopaka stworzył nawet windę na talerze i gdy nastała pora obiadowa mógł nie wychodzić z pokoju, jego żona przesyłała mu jedzenie a potem on wsadzał opróżnione talerze z powrotem. Młody Tora często nie widywał ojca przez wiele tygodni bo ten trenował i doskonalił w swym zaciszu swoje umiejętności shinobi. Teraz to wszystko należało do chłopaka i zamierzał on dobrze wykorzystać to pomieszczenie..
_________________
Karta informacyjna
Stan Psychiczny: W miarę możliwości stabilny
Stan Fizyczny: Wszystko na swoim miejscu
Bon obniżający koszta jednego treningu o 200 RYO
 
 
     
REKLAMA 

Exp: 5
Całkowity exp: 455
Punkty Życia: 360/360
Chakra Fizyczna: 180/180
Chakra Duchowa: 180/180
Taijutsu: 20
Ninjutsu: 25
Inteligencja: 15
Siła: 11
Szybkość: 11
Wytrzymałość: 15
Znajomość Pieczęci: 11
RYO: 10
Dołączył: 19 Kwi 2010
Posty: 78
Wysłany: 2010-12-04, 15:30     

 
 
     
Seiryo 


Exp: 5
Całkowity exp: 455
Punkty Życia: 360/360
Chakra Fizyczna: 180/180
Chakra Duchowa: 180/180
Taijutsu: 20
Ninjutsu: 25
Inteligencja: 15
Siła: 11
Szybkość: 11
Wytrzymałość: 15
Znajomość Pieczęci: 11
RYO: 10
Wiek: 24
Dołączył: 19 Kwi 2010
Posty: 78
Wysłany: 2010-12-04, 15:30     

Po powrocie ze szpitala Seiryo po cichu wślizgnął się do domu by nie obudzić matki. Szybko przebrał się i wskoczył do łóżka. Gdy wstał o poranku poszedł się umyć, otworzył szafę i przebrał w ubranie „robocze” które służyło mu do treningów. Kiedy zszedł do kuchni chciał przywitać matkę tak jak zwykle. Jednak zamiast zwyczajowego widoku Yui przygotowującej śniadanie zastał wiadomość na kartce która leżała na patelni z usmażoną - zimną już jajecznicą. Niechętnie spojrzał na kartkę i przeczytał na głos.
– Sei- chan wybacz ale musiałam wyjść dzisiaj wcześniej do pracy a nie chciałam cię budzić, odgrzej sobie jajecznicę. Wrócę późno. Buziaki. MAMA.-
Chłopak odgrzał sobie szybko śniadanie poczym wsadził je do windy i spuścił do piwnicy. Zaraz pognał do na dół i pochłonął posiłek w popisowym tempie. Odsapnął chwilę i zaraz powiedział sam do siebie.
- No to cóż.. Do pracy!
Seiryo podszedł wpierw do biblioteczki i zaczął w niej szukać czegoś odpowiedniego. -Najpierw technika.. Zobaczmy.. Może Shunshin? Praktyczna technika..-
Szybko znalazł odpowiedni zwój i rozpoczął lekturę. Przez pierwsze piętnaście dni chłopak z zapałem studiował lekturę i uczył się teorii. W końcu poczuł się na siłach i postanowił spróbować praktyki. Z początku nie wychodziło mu zupełnie wykonanie nawet prostego „skoku” jednak po niecałym tygodniu starań i wysiłków udawało mu się wykonywać nawet bardziej skomplikowane teleportacje za kukły treningowe. Z satysfakcją mógł powiedzieć iż ukończył pierwszy etap swojego treningu. Jednak nie mógł jeszcze wyjść z pracowni.
- Na co mi Shunshin skoro nie mam szans zaatakować potem przeciwnika? Poza tym ostatnia walka pokazała mi że brak umiejętności mogą się skończyć tragicznie. Dobrze że moje ramie jest sprawne ale następnym razem mogę nie mieć tego szczęścia. – Użył on Shunshin by pojawić się przy półce ze zwojami i znalazł tam ciekawą podstawową technikę walki którą kiedyś stosował jego ojciec. Gouken.
- Tak to jest to! Nie jest zbyt wymagające a bardzo wspomoże moje Taijutsu.
Po przeczytaniu teorii Tora rozpoczął trening na kukłach. Opanowanie tej techniki zajęło mu około dwudziestu dni. A może więcej? Chłopak zgubił rachubę czasu a jedynym kontaktem ze światem zewnętrznym były karteczki przesyłane wraz z posiłkami przez matkę. W ostatni dzień doszedł do takiej wprawy że mógł łączyć bez problemu Shunshin no jutsu od razu z atakiem.
Z satysfakcją stwierdził że wraz z nauką zwojów wzrosła jego wiedza oraz przez długi trening fizyczny jest nieco bardziej wytrzymały.
Cała nauka trwały półtora miesiąca. Dzięki temu chłopak zdążył oswoić się z myślą zabicia człowieka. Przeszedł z nią do porządku dziennego i zepchnął tą sprawę na dalszy plan i zatracił się w treningu.
Gdy po raz pierwszy kilkudziesięciu dni Seiryo otworzył drzwi od piwnicy słońce było w zenicie. jego oczy odzwyczajone już od światła słonecznego zabolały go jednak po minucie znowu mógł normalnie funkcjonować. Zauważył że jego matka – Yui nie wróciła jeszcze z pracy postanowił zrobić jej niespodziankę. Popędził do sklepu i kupił duże pudełko ulubionych czekoladek mamy i wielki kwiat. Poprosił o przystrojenie tego wszystkiego i wrócił z tak przygotowanym prezentem do domu. Trafił akurat na porę gdy matka wracała by „podesłać” blondynowi jedzenie. Chłopak zakradł się za jej plecy za pomocą nowo poznanej techniki i powiedział wesołym głosem.
-Niespodzianka matko! To dla ciebie… Dziękuję za to iż opiekowałaś się mną i robiłaś mi jedzenie gdy byłem zajęty..
Gdy tylko mama chłopca odebrała prezent ucałowała go w policzek i z łzą w oku powiedziała.
-Seiryo naprawdę wrodziłeś się w ojca. Jesteś zupełnie taki..- Jednak zauważyła iż chłopaka już niema. Niewiadomo kiedy zjadł obiad i nagle zniknął z domu. – Zupełnie taki sam jak ojciec. Byłbyś z niego dumy..- Powiedziała sama do siebie Yui poczym wróciła do swoich zajęć.

[Z/T]
(wynik treningu:
Shunshin no Jutsu - 70 exp
Gouken - 100 exp
Ninjutsu +10 (5*10+5*20=150 exp)
Taijutsu +5 (5*10=50exp)
Inteligencja +4 (4*10=40exp)
Wytrzymałość +4 (4*10=40exp)
240+100+70+40=450exp wydany na trening.
455-450=5 expa pozostałego.)
_________________
Karta informacyjna
Stan Psychiczny: W miarę możliwości stabilny
Stan Fizyczny: Wszystko na swoim miejscu
Bon obniżający koszta jednego treningu o 200 RYO
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


Wygaśnie za Dni
 
 
 
 
 
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template bLock v 0.2 modified by Nasedo

| | Darmowe fora | Reklama
Toplista Naruto - Power of ninja ..::NARUTO-ZONE::.. PBF - Toplista gier PBF .: ANIME TOP100 :. TopLista Naj Stron ANIME I MANGI
Strona wygenerowana w 0.09 sekundy. Zapytań do SQL: 12